sobota, 4 lipca 2015

Savon Noir D'Maroc - CosmoSpa.

Przedstawiam czarne mydło Savon Noir D'Maroc. Kosmetyk ten jest przede wszystkim wykorzystywany do peelingu enzymatycznego twarzy i ciała, ale ja używałam go do oczyszczania włosów. Jak czarne mydło się sprawdziło? Zapraszam do czytania. 


Informacja od producenta:
Czarne mydło jest produktem całkowicie naturalnym. Produkt wyrabiany tradycyjną recepturą. Jest bardzo łagodne i skuteczne ponad miarę. Zawarte w mydle naturalne składniki czynne trawią martwy naskórek, oczyszczają skórę z toksyn i zanieczyszczeń. Dzięki czemu staje się wygładzona, wolna od toksyn, zanieczyszczeń i martwych komórek. Dodatkowo wysoka zawartość witaminy E w oliwkach intensywnie odżywia skórę i działa przeciwzmarszczkowo. Nie podrażnia bardzo wrażliwej, nawet naczynkowej i alergicznej skóry. 
pojemność: 100 g
cena: 11,99 zł
skład: 
Olea Europea, Aqua, Potassium Hydroxide, Olive Oil



Moja opinia:

Na początek słów kilka o opakowaniu i konsystencji kosmetyku. Czarne mydło znajduje się w plastikowym, szerokim słoiczku. Bez problemu wydobywamy marokański specjał. Taka uwaga, mydełko należy ze słoiczka wydobywać suchą dłonią albo szpatułką, Na opakowaniu znajdziemy wszelkie niezbędne informacje, jak sposób użycia, pojemność itp..
Savon Noir nie przypomina tradycyjnego mydła w kostce. Jego konsystencja przypomina lepką, ciągnącą, gumowatą pastę. Zapach określiłabym jako oliwkowy, niedrażniący. Mydło jest bardzo wydajne, więc cena około 12 zł za 100 g wydaje się być atrakcyjna. 

Skład jest w 100% naturalny, nie mamy tutaj żadnych konserwantów ani innych sztucznych dodatków. Otrzymałam podstawową wersję czarnego mydła, więc znajduje się w nim zmydlona pasta z oliwek, woda, wodorotlenek potasu i olej z oliwek. 

Jak wspomniałam na początku posta ja czarne mydło stosowałam jako szampon do włosów. Pierwsze co mnie zaskoczyło to to, że Savon Noir świetnie się pieni, jest bardzo śliskie i przyjemnie myje. Podczas spłukiwania moje włosy aż skrzypiały i miałam obawy, czy je rozczeszę. Okazało się, że nie było problemu i nie potrzebowałam żadnej odżywki. Kolejna niespodzianka chociaż jeszcze się nie zdarzyło, aby jakiś szampon poplątał mi włosy, taka ich uroda. Skóra głowy również została bardzo dobrze oczyszczona. Włosy po umyciu były bardziej puszyste i optycznie zwiększyły swoją objętość. Ogólnie ładnie się prezentowały. Savon Noir nie wywołało u mnie żadnej alergii, czy podrażnienia. Miałam wręcz wrażenie, że uspokaja swędzącą skórę głowy.

Reasumując:
Czarne mydło polubiło się z moim włosami. Polecam serdecznie. 

Zapraszam do odwiedzenia strony CosmoSpa 

oraz do polubienia firmowego FanPage


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...