wtorek, 28 kwietnia 2015

Krem do twarzy BIO Aloes&Bambus - Born to Bio.

Dzisiaj recenzja odżywczego kremu do twarzy bio Aloes&Bambus marki Born to Bio , który doskonale się sprawdzi u posiadaczek skóry suchej i bardzo suchej. Kosmetyk używała moja mama. 


Informacje od producenta:
Pochodzący z unikalnego wyciągu z kompleksu roślinnego krem nawilżający na bazie świeżego soku z organicznego aloesu i koncentratu z bambusa, dla skóry normalnej.
Dzięki zawartemu w nim organicznemu olejkowi jojoba, który ma działanie regulujące i ochronne, wygładza wrażliwe partie twarzy, dostarczając składników niezbędnych do optymalnego nawilżenia skóry. Od pierwszej chwili użycia skóra staje się nasycona i posiada długotrwałą ochronę. Po 8 godzinach od nałożenia, w skórze utrzymuje się ponad 60% nawilżenia.
pojemność: 50 ml
cena: od 53,00 zł
skład:
Aqua (Water), Aloe Barbadensis (Aloe vera) leaf juice**, Butyrospermum parkii (Shea) butter*, Helianthus annuus (Sunflower) seed oil**, Glyceryl stearate citrate (and) Polyglyceryl-3 stearate (and) hydrogenated lecithin, Xylitylglucoside and anhydroxylitol and xylitol, Glycerin, Simmondsia chinensis (Jojoba) seed oil**, Cetearyl alcohol, Coco caprylate, Polyglyceryl-10 nonaisostearate, Glyceryl caprylate, Dehydroacetic acid and benzyl alcohol, Xanthan gum, Potassium sorbate, Acacia senegal gum and xanthan gum, Parfum (Fragrance), Tocopherol, Bambusa arundinacea stem extract, Sodium hydroxide, Linalool, Limonene, Citronellol.  
*) składniki organiczne (21,9%) na 98,8%  składników naturalnych.


Krem znajduje się w praktycznej buteleczce typu ariless. Bardzo lubię takie flakony, ponieważ zapewniają nam zarówno ekonomiczne, jak i higieniczne aplikowanie kosmetyku. Na opakowaniu znajdziemy wszelkie niezbędne informacje (pojemność, termin przydatności, opis itp.). Design bardzo ładny i jednoznacznie kojarzący się z produktami naturalnymi.

Konsystencja jest dość treściwa, a to za sprawą m.in. masła shea i oleju ze słonecznika, które występują na początku składu (3 i 4 miejsce). Nie ma problemu z rozprowadzeniem kremu po twarzy, aplikacja przebiega sprawnie i przyjemnie. Zapach jest specyficzny i bardzo trudny do opisania, jest wyczuwalny przez chwilę w czasie aplikacji.

Mama ma cerę suchą i u niej kremik wchłaniał się szybko nie pozostawiając tłustego filmu. Idealnie nadaje się pod makijaż. Skóra była dobrze nawilżona przez cały dzień. Kosmetyk nie spowodował podrażnienia, ani nie działał komedogennie. Po zaledwie kilku aplikacjach jesteśmy w stanie uporać się z suchymi skórkami. 

Zapraszam do odwiedzenia sklepu internetowego Bio Beauty .
Na hasło BLOG otrzymacie 10% rabat.
FanPage
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...