poniedziałek, 22 maja 2017

Mia Me Mine #Hebe #ZdrowieIPiękno #ZakupyZHebe

Pierwszy produkt, który przetestowałam w ramach kampanii Hebe i Streetcom to perfumy Mia Me Mine marki Halloween. Zapach ten dostępny jest wyłącznie w drogeriach Hebe. 


Zacznę od tego, że określenie zapachu jest bardzo subiektywne i dość trudne, ponieważ  każdy z nas ma swoje osobiste skojarzenia z zapachami. No i przecież te same perfumy pachną inaczej na różnych osobach.

Mia Me Mine marki Halloween to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Nutami głowy są liczi, yuzu i różowy pieprz; nutami serca są róża i szafran; nutami bazy są paczula, dzięgiel i piżmo. Zapach utrzymuje się na mojej skórze przez około 8 godzin. 

Kompozycja jest słodka, delikatnie pudrowa, a zarazem solidna za sprawą piżma. Dla mnie idealna na sezon jesienno - zimowy, na lato oczekuję czegoś bardziej orzeźwiającego z cytrusami w tle. Co istotne Mia Me Mine nie jest duszący, nie powoduje bólu głowy.

Otrzymałam perfumę o pojemności 15 ml (travel size "do torebki"). Fajnie bo zbliża się okres wakacyjny i miejsce w walizce jest na wagę złota ;) Buteleczka wykonana jest z masywnego i grubego szkła, prezentuje się bardzo estetycznie. Atomizer rozpyla wodę w postaci delikatnej mgiełki, nie zacina się . Woda perfumowana zapakowana jest w trwały kartonik, na którym znajdziemy wszystkie niezbędne informacje (skład, data trwałości itp.). Dodatkowo kartonik jest zafoliowany, więc wiemy, że nikt przed nami go nie otwierał.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...