czwartek, 27 października 2016

Czytam Sobie po raz kolejny

O świetnej serii Czytam Sobie pisałam już na blogu tutaj. Niedawno ukazały się kolejne pozycje do nauki czytania dla dzieci. Ja dzisiaj przedstawię dwie książeczki Planety pana Mikołaja oraz O smoku spod Wawelu.


Bardzo praktycznie nauka czytania została podzielona na trzy poziomy. Opisywane przeze mnie książeczki są z poziomu 1. Dzieci zaczynają od składania liter. Sam tekst jest krótki, bowiem mamy 150 - 200 wyrazów oraz 23 podstawowe głoski. Duża, wyraźna czcionka, teks na dole strony na białym tle oraz krótkie zdania ułatwiają czytanie. Kolorowe, wesołe ilustracje zajmujące większość strony są doskonałym uzupełnieniem czytanego tekstu. Ramki ze słowami do czytania głoskami są bardzo pomocne. Na końcu każdej z książeczek znajdziemy dyplom oraz naklejki, które będą miłą nagrodą za postępy w czytaniu. 

Planety Pana Mikołaja

Wydawnictwo: Egmont
Autor: Anna Czerwińska-Rydel
Objętość: 32 strony
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Czytelnicy: 3 - 7 lat
Format: 145 x 185 mm
Cena: 12,99 zł 11,69 zł

Kiedy Mikołaj Kopernik był małym chłopcem, lubił patrzeć w niebo pełne gwiazd. Nie bał się zadawać pytań, gdy coś go zainteresowało lub budziło jego wątpliwości. To między innymi dzięki temu, już jako znany astronom, dokonał odkryć, które rozsławiły jego imię w całym świecie.

Książeczka rekomendowana jest dla dzieci, które zaczynają swoją przygodę z czytaniem i w naszym przypadku czytał 5-latek. Część treści była dla niego niezrozumiała, co rzadko się zdarza. Znaczenie poszczególnych słów rozumiał, ale całość nie do końca. Musiałam tłumaczyć sens opowieści.

Szata graficzna bardzo mi się podoba. Ilustracje są niebanalne i świetnie komponują się z treścią książki.




O smoku spod Wawelu

Wydawnictwo: Egmont
Autor: Wojciech Widłak
Objętość: 32 strony
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Czytelnicy: 3 - 7 lat
Format: 145 x 185 mm
Cena: 12,99 zł 11,69 zł

Legendę o smoku spod Wawelu zna chyba każde dziecko, ale gwarantuję, że opowieść w nowej odsłonie autorstwa mistrza pióra Wojciecha Widłaka was zaskoczy. Mamy żarłocznego smoka, bezradnego króla, sprytnego Dratewkę, ale co tu robi ... jajko? Zapraszam do lektury. Opowieść napisana z dużym humorem. Mi najbardziej spodobał się opis łakoci, które mieszkańcy ofiarowali bestii (np. bigos, pierogi, oscypki czy pulpety).




Zapraszam również na stronę Galaktyka Czytelnika, na której to organizowane są różne konkursy, a do wygrania oczywiście książki wydawnictwa Egmont.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...