środa, 1 maja 2019

Sufrażystki i Sufrażetki. Walka o równość

Walka o prawa wyborcze dla kobiet na całym świecie ma długą i skomplikowaną historię. W Polsce panie po raz pierwszy uzyskały prawo głosu w 1918 roku, ale kobiety w Arabii Saudyjskiej dopiero w 2015 roku. To pokazuje, jak trudna jest to walka, która trwa do dzisiaj.  "Sufrażystki i Sufrażetki. Walka o równość" to pięknie ilustrowana książka autorstwa Davida Robertsa, która opowiada o ruchu sufrażystek w Wielkiej Brytanii. 


Książka jest poświęcona pamięci wszystkich sufrażetek i sufrażystek, które nie ustawały w słusznych wysiłkach, przekonane, ze "porażka nie jest możliwa". 

Autor zaczyna od jasnego wyjaśnienia, kim jest sufrażystka, sufrażetka oraz czym jest prawo wyborcze. W porządku chronologicznym przedstawiono walkę o prawa wyborcze kobiet. Przedstawiono szereg sylwetek sufrażystek i sufrażetek pochodzących z różnych środowisk, i wstyd się przyznać, ale ja nie znałam ani jednej. Walka kobiet o prawa wyborcze to były nie tylko petycje czy manifestacje, ale także doskonale przemyślane i zorganizowane akcje, bowiem hasło aktywistek brzmiało Czyny, nie słowa. Wybijanie szyb w oknach, zrzucanie ulotek ze sterowca, niszczenie korespondencji znajdującej się w skrzynkach pocztowych, podpalanie budynków, niszczenie obrazów te czyny łamiące prawo były wykonywane w dużej mierze przez sufrażetki, czyli aktywistki WSPU. Inne stowarzyszenia sufrażystek były bardziej pokojowo nastawione.

Twarda oprawa, świetnej jakości kartki i wyraźna czcionka to nie jedyne plusy publikacji. Książka została napisana zrozumiałym dla dzieci językiem. Ilustracje są wspaniałe: niektóre wzruszające, niektóre humorystyczne, wszystkie przedstawiające energię i zaangażowanie kobiet w sprawę, w którą tak bardzo wierzyły.

Nie wiem, jak Wy, ale ja zawsze korzystam z moich praw wyborczych. Mam zasadę, że głosuję wyłącznie na kobiety. W wyborach parlamentarnych, samorządowych czy do Parlamentu Europejskiego nie mam problemu ze znalezieniem na listach wyborczych pań, ale już przy wyborach prezydenckich nie jest tak łatwo, bo raczej tylko mężczyźni kandydują. Jeśli kobiety głosowałyby wyłącznie na kobiety, to jak dla mnie byłoby super :)






Księgarnia EGMONT

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...